Proces, nie projekt
Dlaczego nie projektuję wszystkiego od razu?
Zaczynałem jak wiele osób, które trafiają na permakulturę i myślenie systemowe – chciałem mieć plan na lata. Najlepiej na dziesięć. Rozpisany od początku do końca, z mapą, schematem, listą gatunków, kolejnością prac i jasną wizją tego, „jak ma być”. Wydawało się to rozsądne, odpowiedzialne i dojrzałe. W praktyce jednak dość Dowiedz się więcej
